Co warto zobaczyć w Tel Awiwie – Rafał Podróżuje

Dziś zabieramy Was na wirtualną wyprawę do Izraela, a dokładnie do Tel Awiw-Jafa, zwyczajowo nazywanego Tel Awiwem. Pewnie wiecie, że jest drugim pod względem wielkości miastem Izraela leżącym nad Morzem Śródziemnym. Dziś przybliżymy czym pachnie Tel Awiw i od A do Z przybliżymy Wam kilka ciekawostek na temat “Nowego Jorku Bliskiego Wschodu”. Izrael znajduje się w rejonie klimatu Śródziemnomorskiego, który cechuje bardzo gorące i suche lato oraz wietrzna i deszczowa zima. Najlepszym terminem do odwiedzenia tej części Bliskiego Wschodu będzie wczesna wiosna, w miesiącach kwiecień-maj. Kiedy to temperatury nie przekraczają jeszcze 30 stopni Celsjusza. Natomiast jeśli nie przeszkadzają Wam tropikalne upały Tel Awiw możecie także odwiedzić w najcieplejszych miesiącach tzn. czerwiec-sierpień. W tym okresie temperatura często przekracza ponad 30 stopni. Najważniejsze jednak bez względu na pogodę by wybrać się do Tel Awiwu, a zaraz dowiecie się dlaczego? Wszystko to oczywiście obiektywnym punktem widzenia naszych apartów i subiektywnym zdaniem, które już nie raz mogliście poznać.

Tel Awiw został założony w 1909 na peryferiach starożytnego portu morskiego Jafa. Choć stolicą proklamowaną przez Izrael jest Jerozolima, to ONZ nie uznaje tego faktu, dlatego większość ambasad mieści się w Tel Awiwie. Co ciekawe w grudniu 2017 Prezydent USA Donald Trump oficjalnie uznał Jerozolimę za stolicę Izraela i wydał Departamentowi Stanu polecenie rozpoczęcia procedury przenoszenia amerykańskiej ambasady. Tel Awiw jest podzielony na dziewięć regionów, które powstały w sposób naturalny na przestrzeni dziejów miasta. Najstarszą częścią jest portowe miasto Jaffa, z którego narodził się właśnie Tel Awiw. Tyle tytułem wprowadzenia. Czas na nasz podróżny alfabet.

A jak Azja

Tel Awiw jest położony na kontynencie azjatyckim, na wschodnim wybrzeżu Morza Śródziemnego. Miasto leży na nadmorskiej równinie Szaron, na historycznej drodze lądowej łączącej Europę, Azję i Afrykę. Przyznaje się, że państwo na Bliskim Wschodzie położone jest w Azji Zachodniej na wschodnim brzegu Morza Śródziemnego. Graniczy na północy z Libanem, na północnym wschodzie z Syrią, na wschodzie z Jordanią i na południowym zachodzie z Egiptem. Przylega do niego również Palestyna, czyli Zachodni Brzeg oraz Strefa Gazy kontrolowane przez tymczasową strukturę administracyjną: Palestyńskie Władze Narodowe zwane potocznie Autonomią Palestyńską. Zewnętrzne granice Palestyny są kontrolowane przez władze izraelskie.

B jak białe miasto Tel Awiw

Białe Miasto w Tel Awiwie odnosi się do zgrupowania około 5 tysięcy budynków wzniesionych w stylu Bauhaus. Większość budynków w mieście posiada biały kolor, dlatego Tel Awiw bywa nazywany właśnie „białym miastem”.  Zespół miejski Białego Miasta został umieszczony w 2003 na Liście światowego dziedzictwa UNESCO, jako największe na świecie skupisko budynków modernistycznych. Budynki te wykonali żydowscy architekci w latach 30 XX wieku, którzy w tym okresie wyemigrowali z Niemiec.

C jak ceny

Trzeba zaznaczyć, że Tel Awiw należy do czołówki najdroższych miast na świecie. Niektóre ceny są mocno zawyżone – biorąc pod uwagę, że za taki sam produkt w Europie płacimy dwukrotnie mniejszą cenę.  To co zauważyliśmy w Tel Awiwie, to to, że najwięcej zapłacimy w sklepach przy plaży. Tam towary potrafią być nawet kilkakrotnie droższe niż w marketach, które znajdują się w centrum miasta.  Mamy dla Was dobrą radę, jeśli chcecie poznać smak i zapach Tel Awiwu, zabierzcie ze sobą większą gotówkę.

 

D jak dojazd

Tel Awiw posiada Port Lotniczy Ben Gurion obsługują je m.in. linie lotnicze: Arkia Israel Airlines, Ayit Aviation and Tourism, Elrom Airways, Israir, Aerosvit, Air Malta, Air Baltic, Air Canada, Air France, Air Slovakia, AlItalia, American Airlines, Austrian Airlines, British Airways, Brussels Airlines, Bulgarian Air, Czech Airlines, EL AL, Finnair, Germania Express, Iberia, Lufthansa, Malev, South African Airways, SpanAir, Swiss, Thomas Cook Airlines, ThomsonFly, Turkish Airlines, LOT, KLM, Sun D’or International Airlines. My korzystaliśmy z usług LOTu, a lot z Lublina trwał około 4h 30 min.

 E jak edukacja

W Izraelu jest najwyższa średnia pod względem długości trwania nauki szkolnej w Południowo-Zachodniej Azji i jest razem z Japonią na drugim miejscu w całej Azji (po Korei Południowej). Przyjęte Państwowe Prawo Edukacji podzieliło izraelski system edukacji na pięć typów szkół: świeckie, religijne, ultraortodoksyjne, komunalne i arabskie. Edukacja w Izraelu jest obowiązkowa dla dzieci i młodzieży w wieku od trzech do osiemnastu lat. Nauka jest podzielona na trzy poziomy: szkoła podstawowa (klasy 1–6), szkoła średnia (klasy 7–9) i liceum (klasy 10–12) – zakończone egzaminem maturalnym.  Po otrzymaniu świadectwa maturalnego młodzież może kontynuować naukę na wyższych uczelniach. Warto wspomnieć o szkołach wojskowych, które szkolą przyszłych żołnierzy zawodowych i techników w wyspecjalizowanym zakresie wymaganym przez Siły Obronne Izraela. Jesziwy natomiast to szkoły średnie, najczęściej z internatem, osobne dla chłopców i dziewcząt, uzupełniają świeckie programy nauczania o intensywne studia religijne i promują przestrzeganie tradycji i żydowskiego stylu życia. Liczne szkoły ogólnokształcące oferują naukę rozmaitych zawodów, od księgowości po mechanikę, elektronikę, hotelarstwo, grafikę użytkową i inne. Młodzież, która nie uczęszcza do żadnego z powyższych typów szkół, musi na podstawie ustawy o praktykach/szkolnictwie zawodowym uczyć się zawodu w jednej z uprawnionych szkół zawodowych. Podsumowując trzeba podkreślić, że Izrael jest jednym z najlepiej wykształconych krajów na świecie z największą ilością inżynierów, naukowców i doktorów przeliczając na mieszkańca i znaczna ich część mieszka właśnie w Tel Awiwe.

F jak falafel

Będąc w Tel Awiwie koniecznie wybierzcie się na izraelski klasyk, którego warto spróbować – mowa o falafelu. Smażone kotleciki z ciecierzycy, pietruszki i czosnku w pysznej delikatnej picie. Dostać go można niemal wszędzie, warto jednak wyszukać miejsca polecane przez mieszkańców Tel Awiwu, by wybrać te, które są najbardziej godne spróbowania.

G jak gwiazda Dawida

Zwana jest też tarczą Dawida znana jest jako pieczęć Salomona, jest przez wielu uznawana jako symbol judaizmu. Gwiazda Dawida znajduje się na obecnej fladze Izraela.

H jak hummus

Izrael to przede wszystkim hummus. Znajdziemy go wszędzie, nie tylko w Tel Awiwie. Jest pyszny, delikatny, kremowy, idealnie przyprawiony i podany z cudownymi dodatkami – sokiem z cytryny, aromatyczną oliwą, orzeszkami pinii, grillowaną papryką, i opcjonalnie bardzo aromatycznymi pastami. Często podawany jest z kuminem i kolendrą. Do wyboru do koloru, delikatniejszy, ostrzejszy – każdy znajdzie coś dla siebie.

H jak herb

W 1934 władze miejskie Tel Awiwu doszły do wniosku, że nadszedł czas na stworzenie własnego herbu, który stworzył artysta Nahum Gutman. Umieszczona w centrum logo latarnia morska nawiązuje do starego portu Tel Awiwu, który przez wiele lat służył jako brama do kraju dla tysięcy imigrantów. W 1959 przy okazji 50-tej rocznicy Tel Awiwu zmieniono wygląd herbu. Dodano baldachim w kształcie budynków mieszkalnych, co sugeruje ogromną rozbudowę miasta.

I jak Izrael

Pisząc o Tel Awiwie nie wypada nie wspomnieć o państwie w którym się znajduje. Kraj ten jest około 14 razy mniejszy od Polski, a główną religią jest tu judaizm. Mało kto wie, że pełna nazwa kraju to “Państwo Izrael” i mieszka tam kilka tysięcy Polaków. Walutą jest nowy szekel izraelski, który w przybliżeniu ma równowartość jednej złotówki, dzięki czemu łatwo jest przeliczyć, ile co kosztuje w sklepach. Ciekawostką jest również to, że po USA, Izrael ma największą na świecie flotę samolotów. Pewnie nie każdy też wie, że sam Einstein odrzucił propozycje objęcia stanowiska prezydenta w Izraelu, trudno jest nam jednak powiedzieć dlaczego. Sami mieszkańcy mamy wrażenie zróżnicowani podobnie jak kraj, jedni życzliwi i mili,  a inni wyrachowani i nieuprzejmi.

J jak jedzenie

Teraz słów kilka o tym co my lubimy w podróżach ogromnie, czyli kilka słów o jedzeniu. Na słodko i słono, na ostro i gorzko wszystko to oddzielnie, ale i w połączeniach daje nam wachlarz nowych doznań dla kubków smakowych. Zaczniemy od podpłomyków, które najlepsze są wyjęte prosto z pieca. Jest to nic innego jak ciasto chlebka w kształcie pity, który ma na wierzchu mnóstwo aromatycznego zataru, grube plastry ogromnych zielonych oliwek, grudki słonego białego sera, taki lokalny odpowiednik lubelskiego cebularza. Warto też spróbować szakszuki, która jest idealna na śniadanie. Czym jest szakszuka –  jajka w pomidorach, papryce i cebuli z bukietem aromatycznych ziół i zieloną pietruszką niekiedy podawane z bakłażanem i serem,  a całość podana na patelni. Sam wygląd szakszuki utwierdza w przekonaniu, że to wybór na śniadanie najlepszy z możliwych.  Warto też zjeść humus, o którym pisaliśmy powyżej, próbować soków z egzotycznych owoców i izraelskie pieczywo.

K jak Karmel

Prawdziwy charakter Tel Awiwu i jego smak możemy poznać na Bazarze Karmel. Dostaniemy tutaj smaczne warzywa i owoce, ale i różne mięsa czy pieczywa. Znajdziemy tu również pamiątki i różne produkty  prosto z Tel Awiwu. Targowisko te jest bez wątpienia największe w Tel Awiwie. Uważamy, że przylatując do Izraela obowiązkowym punktem wyjazdu jest odwiedzanie różnego rodzaju bazarów. Karmel Market – to targ tętniący lokalnym życiem. Kupimy tam w korzystnych cenach bardzo różne produkty. Warto próbować owoce i warzywa, gdyż ich smak różni się od tych, które znajdziemy w polskich marketach. Targowisk i pchlich targów jest sporo, więc każdy znajdzie coś dla siebie.

L  jak lotnisko

Lotnisko Ben Gurion znajduje się jedynie około 17 kilometrów od centrum Tel Awiwu. Najszybszym i najtańszym sposobem dostania się do centrum jest pociąg lub wynajęcie auta, my zdecydowaliśmy się na tą drugą opcję. Jeśli jednak zdecydujecie się na pociąg to koszt za bilet to około 16 szekli. Zdecydowanie odradzamy korzystanie z usług taksówek, a dlaczego? Tak dla przykładu – koszt przejazdu z lotniska do centrum to około 160 szekli. Przypomnijmy, że za tą krótką przyjemność przejechania około 17 kilometrowego odcinku, to przyznajcie dość wygórowana cena. Ale jeśli lubicie wydawać pieniądze na 20 minutowe fanaberie, to czemu nie.

M jak meczety

Meczet al-Bahr nazywany także Meczet El-Bahar, lub Meczet El-Mina to najstarszy meczet, zlokalizowany na Starym Mieście Akki, na północy Izraela. Jest to uroczy mały meczet na tle Morza Śródziemnego, nie jest jednak jedynym. Z innych obiektów sakralnych należy wymienić słynny Meczet Hassan Bek wybudowany w 1916 r. na nadbrzeżu oraz Meczet Mahamoudia pochodzący z 1812 r.

 N jak nazwa

Nazwa Tel Awiw w dosłownym tłumaczeniu oznacza „Wzgórze Wiosny”. Samo słowo Tel Awiw jest hebrajskim tytułem noweli wydanej w 1902 przez Teodora Herzla pt. Altneuland (pol. Stara Nowa Ziemia). Hebrajskie słowo aviv jest tłumaczone jako „wiosna”, i symbolizuje odnowienie. Natomiast słowo tell oznacza miejsce archeologiczne, w którym znajdują się pozostałości dawnych osad. Etymologicznie słowa Jaffa albo Yafo natomiast wywodzi się od hebrajskich słów yafah lub yofi oznaczających „piękny” lub „piękno”.

 

O jak obronność kraju

Czy w Tel Awiwie jest bezpiecznie? Wiele osób wzbrania się przed wylotem do Izraela mając na uwadze obecną sytuację polityczną.  W naszej ocenie miasto jest bardzo dobrze chronione zarówno przez żołnierzy jak i bardzo dużą liczbę tajnych agentów służb specjalnych. Wyglądający jak normalni ludzie wmieszani w tłum dbają o bezpieczeństwo i ochronę kraju oraz obywateli. Jest ich najwięcej w najbardziej zatłoczonych i turystycznych miejscach. Tutaj cały czas jesteśmy obserwowani, choć często nie zdajemy sobie nawet z tego sprawy. To z czym mogliśmy się spotkać to bramki wykrywające metal przy wejściu do wszystkich centrów handlowych, dworców autobusowych i kolejowych. Nasz bagażnik samochodu był np. sprawdzany przez ochronę jednego z większych marketów w centrum miasta. Podczas pobytu w Tel Awiwie ani razu nie czuliśmy się zagrożeni. Warto też podkreślić, że również zwykli obywatele są specjalnie przeszkoleni pod kątem militarnym. Pewnie mało kto wie, ale w Izraelu jest obowiązek służby wojskowej nie tylko dla mężczyzn, ale również kobiet. Wszyscy po ukończeniu 18 roku życia trafiają do wojska: chłopcy na trzy lata, a dziewczyny na dwa. Wyjątkiem są ortodoksyjni Żydzi oraz ich rodziny, którzy zwolnieni są ze służby wojskowej. W Izraelu przeznacza się bardzo dużo pieniędzy na armię oraz system obronny wszystko to ma swoje podłoże wynikające z aktualnej sytuacji politycznej. Na armię rocznie wydaje się około 15 miliardów dolarów. 

P jak przyroda

Władze miejskie prowadzą politykę przyjazną dla środowiska i realizują liczne projekty na rzecz tworzenia terenów zielonych, parków i ogrodów, pośrodku których wytyczono liczne trakty piesze. Ogółem w mieście znajduje się 250 ogrodów i zielonych placów zabaw, 22 bulwary, 128 zagajników i 6 parków.

 

 

P jak plaże

Tel Awiw ma w sumie około 14 kilometrów plaż. Tutejsze plaże są bardzo szerokie i zadbane o miękkim w dotyku piasku. Zażywając morskich kąpieli musimy być bardzo ostrożni ze względu na liczne meduzy. W Tel Awiwie znajdziemy również specjalne plaże: dla ortodoksyjnych Żydów – która oddzielona jest murem i na którą w zależności od dnia wchodzą jedynie mężczyźni lub kobiety, są również oddzielne plaże dla gejów, a nawet właścicieli psów czy naturystów. Najbardziej zaskakujące jednak były dla nas plaże wyznaczone wyłącznie dla wielbicieli siatkówki.

R jak religia

Tel Awiw jest miastem świeckim, jednak pomimo to, posiada około sto synagog, z których najważniejszą jest Wielka Synagoga. Tak duża liczba synagog wynika z przepisów religijnych judaizmu, wymagających bliskiego położenia bożnicy od miejsca zamieszkania. Z innych obiektów sakralnych należy wymienić wspomniany już Meczet Hassan Bek.

S jak Stara Jaffa

Będąc w Tel Awiwie koniecznie trzeba zwiedzić stare miasto w Jaffie. Z tego miejsca rozpoczął się rozwój miasta. Warto odwiedzić Jaffę z przewodnikiem ale i samo spacerowanie po wąskich odnowionych uliczkach wspinających się w górę i podziwianie pięknych widoków jest bardzo przyjemne. Chwilę wyciszenia znajdziemy w kościele pod wezwaniem Św. Piotra.

Dzisiejsza Jaffa to dzielnica teatrów, artystów i malarzy z licznymi galeriami sztuki. W porcie znajduje się także bardzo wiele klimatycznych restauracji oraz barów. Stare portowe hangary są świetnie zagospodarowanymi restauracjami, galeriami sztuki oraz klubami.

Ś jak  Święto szabat

Żydowskie święto szabat, rozpoczyna się dokładnie w piątek po zachodzie słońca i kończy się w sobotę po zachodzie słońca. Wówczas komunikacja miejska jest ograniczona do minimum, łatwiej podróżuje się wówczas autem, gdyż autostrady Izraela pustoszeją. Szabat to z hebrajskiego ‏שַׁבָּת‎ oznacza po prostu “odpoczynek”. Jest najważniejszym żydowskim świętem. W szabat wyznawcy judaizmu mają obowiązek zaprzestania wykonywania większych codziennych obowiązków, chodzenia do pracy, przemierzania dużych odległości, a nawet używania elektryczności.

T jak Targ

Pisaliśmy już o Karmelu, ale warto też wspomnieć o drugim bardzo popularnym oraz wartym odwiedzenia targu, a mianowicie o Jaffa Flea Market znajdującym się w starej dzielnicy Old Jaffa. Ten market – w odróżnieniu do całodziennego Carmel Market – budzi się do życia o wczesnym świcie i zasypia w godzinach popołudniowych, ale znajdziemy tam naprawdę unikatowe przedmioty.

U jak uuuu

Uuuu to takie nasze najlepsze z najlepszych w Tel Awiwie:
1. Najlepszy hummus jaki jedliśmy w życiu.
2. Tel Awiw posiada najstarszy port morski na świecie, który faktycznie jest warty zobaczenia, chociażby ze względu na jego wiekowść.
3. Warte obejrzenia jest też największe na świecie skupisko budynków modernistycznych o których wspominaliśmy pod literą B.

W jak wieżowce

Tel Awiw-Jafa jest z pierwszym miastem w Izraelu, w którym budowano wieżowce. W latach 60. XX wieku wyburzono część starej zabudowy miasta i wybudowano pierwsze drapacze chmur w kraju. Z czasem Tel Awiw rozwinął się jako wielka aglomeracja miejska z drapaczami chmur, nowoczesnymi biurowcami i centrami badawczo-naukowymi. W 1993 Tel Awiw został zaklasyfikowany jako metropolia globalna. Obecnie w Tel Awiwie znajduje się ponad 80 budynków o wysokości nie mniejszej niż 50 metrów i określa się to miasto jako Nowy Jork Bliskiego Wschodu,

Y jak yağmurluk czyli jarmułka

Yağmurluk to z języka tureckiego jarmułka, czyli nakrycie głowy noszone przez Żydów, okrywające włosy i szczyt głowy. Wedle żydowskich interpretacji pochodzi od aramejskiego zwrotu jira malka „szacunek wobec króla”. Noszenie jarmułki nie jest wymogiem Prawa (Tory), nie wywodzi się ani z Biblii, ani z Talmudu, lecz jest zwyczajem i prawdopodobnie należy szukać jego początków w kulturze Bliskiego Wschodu, gdzie przykryta głowa jest oznaką szacunku.

Z jak zabawa

Na koniec słów kilka o zabawie, czyli klubowej i artystycznej twarzy Tel Awiwu, czyli to, co jest właśnie wizytówką tego miasta. Niewiele osób wie bowiem, że Tel Awiw to nie tylko finansowa i dyplomatyczna stolica Izraela. Może i mieszczą się tutaj siedziby największych firm i ambasad, ale Białe Miasto jest przede wszystkim stolicą kulturalną. To miasto nie zasypia, a ludzie lubią dobrą zabawę. Po zachodzie słońca całe życie nocne przenosi się na jedną z głównych ulic Tel Awiwu – Allenby Street. Na ulicy tej znajduje się większa ilość klubów, barów oraz unikatowych knajpek. Podobnie i okolice Starej Jaffy należą do imprezowej strony miasta. Tel Awiw jest także ulubionym miejscem imprez gejów i lesbijek, ponieważ uważane jest za stolicę osób homoseksualnych. Na każdym kroku widoczne są kolorowe flagi oznaczające miejsca przyjazne środowiskom LGBT. Czy wynika to z wyrachowania i chęci przyciągnięcia klientów, czy chodzi o faktyczną życzliwość dla tych środowisk, tego pewnie nigdy nikt nie ustali.

Ż jak życzeń most w Parku na Wzniesieniu

Na sam koniec zabieramy Was do świata marzeń i życzeń. Zadając pytanie “co warto zobaczyć w Tel Awiwie?” – z pewnością trzeba również wspomnieć właśnie o Parku na Wzniesieniu z m.in. mostem życzeń. Z tego co ustaliliśmy, należy znaleźć swój znak zodiaku, położyć na nim rękę, spojrzeć na Tel Awiw i pomyśleć życzenie, czy się spełni, nie wiemy, ale warto próbować. Na samym wzgórzu znajduje się wyjątkowy punkt widokowy, do którego na pewno jeszcze kiedyś wrócimy. Tel Awiw okazał się bowiem jednym z tych miejsc do których warto wrócić.

Zobacz też

Co warto zobaczyć w Czarnobylu?

Co warto zobaczyć w Rzeszowie?

Co warto zobaczyć w Madrycie?

Co warto zobaczyć w Toledo?

Co warto zobaczyć w Granadzie?

linia

Bądź na bieżąco, polub już dziś nasz profil na FACEBOOK’u

kontakt#rafalpodrozuje #fotografia #izrael #telawiw #telawiwjafa #travel
#turystyka #telaviv #agencjafotograficznoszkoleniowa
#co warto zobaczyć w Tel Awiwie

Wszelkie prawa zastrzeżone © Agencja Fotograficzno Szkoleniowa